Studia mogą być po polsku. Tylko musisz się dowiedzieć czy podwójne obywatelstwo z maturą niemiecka pozwala Ci być traktowany tak jak polski maturzysta czy obcokrajowiec. Opłaty za studia w Polsce są rzędu kilku tysięcy złotych za rok. Cytuj. Świadectwa dojrzałości wydane przed 2005 r. tzw. „stara matura”. Jeżeli zasady określone w na wybrany kierunek studiów nie stanowią inaczej, to przypadku kandydatów, którzy zdali egzamin dojrzałości (stara matura) bierze się pod uwagę wyniki z poszczególnych przedmiotów zdawanych pisemnie albo ustnie (określone w kryteriach Studia na kierunku psychologia dzieci, młodzieży i rodziny. Tu dowiesz się gdzie studiować, jakie zdawać przedmioty na maturze, jaką wybrać uczelnię oraz jaka praca po studiach. Tłumaczenie na kursie jest bardzo zbliżone do zajęć indywidualnych, jednak z mojej perspektywy jest to plus. Wszystkie olimpijskie zagadnienie są dobrze zrobione, cała potrzebna wiedza z książek z potrzebnych książek ze strony olchemu. Filmy z kursu idealnie nadają się żeby uczyć się wszędzie, najlepiej w ostatniej ławce ( 😀 ). Drogi lekarz ze słabą maturą na prywatnej medycynie Iwona Krzywda Na wyjątkowo kosztowne studia medyczne, oferowane przez prywatne uczelnie m.in. z Krakowa, często decydują się kandydaci z dużo słabszymi wynikami egzaminów dojrzałości. Studia na kierunku analityka medyczna ze względu na swój naukowy charakter mogą mieć zwiększone wymagania rekrutacyjne. Przeważnie są one dostępne dla osób, które ukończyły studia I lub II stopnia na specjalizacji związanej z biologią lub biotechnologią. Nauka może się wiązać z dodatkowymi kosztami, takimi jak czesne czy np. nie bd mógł iśc na studia prawnicze. Ależ będziesz mógł pójść, nawet ze słabą maturą ;D Uczelnie rangi Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi chętnie przygarną każdą zagubioną duszyczkę lol. Inna sprawa, że po studiach na takiej uczelni nie masz szansy na aplikacje = brak perspektyw pracy w zawodzie. Matury z języków obcych liczą się przede wszystkim podczas rekrutacji na studia filologiczne. Co istotne, nie musi być to filologia angielska. Zdanie matury z języka angielskiego na rozszerzonym poziomie jest wymogiem na przykład w przypadku filologii języków wschodnich, takich jak chiński, japoński lub koreański, na których Plan nauki i plan wdrażania metod efektywnej nauki oraz wiele innych materiałów edukacyjnych w formie PDF. o wartości 500 zł! Dostęp do tajnej grupy kursu – 300 PLN! pokazujących Ci techniki efektywnej nauki. Streszczenie Kursu Efektywnej Nauki o wartości 97 PLN. 21 notatek w postaci mapy myśli streszczające każdą lekcję o Studia na Uniwersytecie ściśle związane z praktykami badawczymi, a w licznych dziedzinach nauki Uniwersytet posiada potężną bazę naukowo-badawczą. Biorąc pod uwagę wyzwania współczesnego świata, Uniwersytet ciągle się rozwija i współpracuje z czołowymi naukowymi i badawczymi uniwersyteckimi ośrodkami na świecie. mHXmgNw. agnnie97 pisze:Na poziomie rozszerzonym zdaję biologię, chemię i angielski. I tu właśnie kieruję pytanie do was: jakie kierunki studiów polecacie? Przede wszystkim to witamy na forum! Ja osobiście trochę sceptycznie podchodzę do osób bojących się maturą i bardzo się nią przejmujących. Nie ma się czego bać. Trzeba znaleźć złoty środek - przygotować się dobrze do matury i nie zwariować przy okazji. Być może ja miałem na to łagodnie mówiąc wywalone, przez tydzień przed maturą z biologii ogarnąłem jeszcze raz cały materiał i jakoś wycisnąłem 72%. Jeśli się uczycie dużo wcześniej - nie ma się czego bać. Naprawdę, dajcie spokój, jeszcze nieraz w życiu będziecie się czegoś bali, np. takiej sesji na studiach. Biorąc pod uwagę przedmioty, do jakich podchodzisz na poziomie rozszerzonym (biologia, chemia, angielski) - z mojej strony polecam kierunki związane z biologią i chemią. Jednak nie ma co się kierować tym, czy bardziej interesuje Cię biologia czy chemia. Przykładowo ja uwielbiałem w gimnazjum i liceum chemię, a do biologii byłem zniechęcany, aż tu nagle na farmacji pokochałem botanikę i parazytologię, a coraz mniej lubię chemię (mało kto lubi kwantowe pierdoły, bo to hieroglify). Jeśli marzysz o medycynie - celuj w medycynę. Napisałaś, że nad nią myślisz, ale nie wiesz, czy się dostaniesz - uwierz w swoje możliwości! Co prawda moim zdaniem oceny nie obrazują faktycznego stanu wiedzy i umiejętności wykorzystania tej wiedzy w praktyce. Zdecydowanie bardziej popieram system punktowy, jaki to jest u mnie na farmacji np. na matematyce, statystyce i biofizyce - za każdą rzecz można dostać ileś punktów, a ocena końcowa uzależniona jest od ilości uzyskanych punktów. Na medycynie się nie znam. Nawet nie chciałoby mi się poprawiać matury, żeby się na nią dostać, bo jeszcze w liceum zdążyło mi się jej odechcieć. Sporo za to wiem o farmacji, perspektywy zatrudnienia po niej są bardzo szerokie i mało kto tak naprawdę zdaje sobie z tego sprawę, no bo po farmacji każdy ląduje na kasie w aptece, a jedyne, czego się uczy na studiach, to obsługa kasy fiskalnej i czytanie hieroglifów. W rzeczywistości farmacja daje bardzo duże możliwości. Jest dobra dla osób, które lubią się kształcić (wspomniałaś nawet, że lubisz się uczyć ), ponieważ daje solidne podstawy z zakresu wielu nauk biologicznych, chemicznych, farmaceutycznych i nie tylko. Można pracować w aptekach, w koncernach farmaceutycznych, w różnych instytucjach (np. Narodowym Instytucie Leków), można zostać na uczelni i pracować naukowo itd. Co prawda jestem zdania, że osoby, które nie dostały się na medycynę i chcą zimować na farmacji, zajmują miejsca osobom, które o farmacji marzą (tak, o farmacji można marzyć), ale. Jeśli chcesz spróbować - czemu nie? Czy wybierzesz medycynę, czy wybierzesz farmację - wybierasz zawsze w ciemno. Dopóki nie przekonasz się na własnej skórze, jak to wygląda, nie będziesz miała o tym żadnego pojęcia. Mnie mówiono, że na I roku farmacji ma się dużo wolnego czasu, a tak naprawdę poruszam się z domu na uczelnię i spowrotem. Poza tym uczelnie różnią się między sobą, np. w Białymstoku wszystko robią dużo szybciej, niż w Warszawie, a mają taki sam zakres materiału, jak wszędzie. Normalne przedmioty farmaceutyczne pojawiają się dopiero na III roku, na I roku można się w zasadzie czuć jak na jakimś biol-chem-mat-fizie. Tak czy inaczej na farmacji jest zdecydowanie więcej rzeczy chemicznych niż na medycynie (na medycynie to chyba w ogóle rzeczy chemicznych nie ma ), no i np. na kierunku lekarskim o botanice nikt nie ma zielonego pojęcia. Decyzję podejmij sama, ale pamiętaj, że najważniejsze jest to, by robić w życiu to, co się lubi. Poznaj własne zainteresowania i możliwości i uwierz, że zdasz dobrze tę maturę. Większość trójmiejskich uczelni wciąż dysponuje wolnymi miejscami - rekrutacje dodatkowe trwają w najlepsze, a zapisy na niektóre kierunki są regularnie przedłużane. Sprawdziliśmy, z jakimi wynikami przyjmuje się kandydatów na studia i czy do ich rozpoczęcia wystarczy matura zdana na poziomie 30 proc. Progi punktowe w wielu przypadkach dowodzą, że zdobycie indeksu wcale nie jest takie proste. Mowa o studiach medycznych czy o wybranych kierunkach technicznych lub humanistycznych, gdzie o miejsce walczyło nawet kilkanaście osób. Czytaj więcej: Aplikują nawet na 33 kierunki. Walka o miejsce trwaWciąż jednak na wszystkich uczelniach trwa dodatkowa rekrutacja, a na niektóre specjalności po prostu brakuje każda osoba, która zdała maturę na 30 proc. może więc zostać studentem? Analizując progi punktowe na niektórych kierunkach, trudno nie dojść do takiego wniosku. Takim przykładem jest chociażby specjalność energy technology realizowana na Wydziale Mechanicznym Politechniki Gdańskiej, na którym wystarczyło zdobyć niecałe 10 punktów na 100 możliwych (ujednoliconych), by znaleźć się na liście osób przyjętych. Matura 2022 - daty. Kiedy matury 2022? Ile trwa matura?Zdolni wybierają PółnocNajpopularniejszym kierunkiem na Uniwersytecie Gdańskim w tym roku jest skandynawistyka. Osoby chcące na nim studiować w procesie rekrutacji musiały zdobyć przynajmniej 128,7 pkt. (przy maksymalnej liczbie 150 punktów).Wciąż nie zostały jeszcze zapełnione limity na wielu kierunkach. Nadal starać się można o przyjęcie na studia stacjonarne I stopnia na kierunkach: chemia, ochrona środowiska, międzynarodowe stosunki gospodarcze (specjalność international business), kulturoznawstwo, rosjoznawstwo, slawistyka, archeologia, etnologia, historia, historia sztuki, religioznawstwo, bezpieczeństwo jądrowe i ochrona radiologiczna, bioinformatyka, fizyka, fizyka medyczna, medical physics, physics, filozofia, socjologia, geografia, geologia, gospodarka wodna i ochrona zasobów wód, ichtiologia morska, oceanografia oraz european business administration. Najłatwiej dostać się na energy technologyPolitechnika Gdańska opublikowała minimalne progi punktowe (punkty ujednolicone) w tegorocznej rekrutacji. Okazuje się, że na 100 punktów ujednoliconych na studia stacjonarne najmniej wymaganych było na specjalności energy technology na Wydziale Mechanicznym (9,12 pkt.) oraz na kierunku zielone technologie i monitoring na Wydziale Chemicznym (20,4 pkt.). Najwyższe progi punktowe odnotowano za to na takich kierunkach, jak podstawy nauk technicznych (aż 70,9 pkt.), informatyka (59,7 pkt.) i gospodarka przestrzenna (59,63 pkt.).- O przyjęcie na studia stacjonarne I stopnia na Politechnikę Gdańską starało się 32120 osób. Najpopularniejszymi kierunkami tegorocznej rekrutacji były: realizowana na Wydziale Architektury gospodarka przestrzenna, na którą zgłosiło się około 18 kandydatów na miejsce oraz prowadzona na Wydziale Mechanicznym energetyka, gdzie o przyjęcie ubiegało się około 15 osób na miejsce - mówi Ewa Kuczkowska z Działu Promocji nabór na PG rozpocznie się 7 i potrwa do 17 września br. Wciąż można starać się tu o indeks na kierunkach: chemia (11 miejsc), inżynieria materiałowa na Wydziale Chemicznym(11 miejsc), konserwacja i degradacja materiałów (16), technologia chemiczna (38), zielone technologie i monitoring (64), green technologies and monitoring (22), nanotechnologia (35), fizyka stosowana (22), konwersja energii (23), informatyka stosowana (11), inżynieria materiałowa Wydziale Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej (48), energetyka (9), oceanotechnika, spec. inżynieria zasobów naturalnych (44), oceanotechnika, spec. okrętowe (61), oceanotechnika, spec. zarządzanie i marketing w gospodarce morskiej (15), transport na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa (25) i energy technologies (19 miejsc). Uczelnia może jednak podane limity zwiększyć lub zmniejszyć, co wynika z faktu, że obecnie trwa rozpatrywanie odwołań, zaś nowo przyjęte osoby mogą z rekrutacji zrezygnować. Medycyna wciąż prestiżowaNa Gdańskim Uniwersytecie Medycznym trwają aktualizacje list rankingowych. Najwyższe progi punktowe tradycyjnie dotyczą kierunków lekarskiego (176 punktów na 200 możliwych do uzyskania), lekarsko-dentystycznego (173 pkt.), farmacji (149 pkt.), a także dietetyki (141 pkt.), analityki medycznej (140 pkt.) oraz fizjoterapii (123,2 pkt.) i położnictwa (107,8 pkt.). Najniższe progi punktowe obowiązują na kierunkach ratownictwo medyczne (83,8 pkt.), pielęgniarstwo (84,8 pkt.). W przypadku kierunku elektroradiologia indeks otrzymali już ci kandydaci, którzy uzyskali na maturze np. po 46,5 proc. z biologii i chemii na poziomie W obecnym roku nie przewidujemy rekrutacji uzupełniającej, ale w związku ze zbyt małą liczbą zarejestrowanych kandydatów na studia I stopnia stacjonarne na kierunek zdrowie środowiskowe i zdrowie publiczne przedłużyliśmy rekrutację na te kierunki do 4 września br. - zaznacza Natalia Wosiek, rzecznik GUMed. Akademia Marynarki Wojennej i Akademia Morska w Gdyni również czekają jeszcze na studentówNa Akademii Marynarki Wojennej w przypadku studiów wojskowych podczas rekrutacji zdobyć można było maksymalnie 470 punktów, a ostatnia przyjęta osoba uzyskała 285 punktów (w tym 90 pkt. z matematyki i 72 pkt. z języka angielskiego, co oznacza, że kandydat musiał na maturze zdobyć przynajmniej 45 proc. z matematyki na poziomie rozszerzonym oraz 72 proc. z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym, pozostałe punkty zaś stanowią te z testu sprawności fizycznej i rozmowy kwalifikacyjnej, które odbywają się na uczelni). - W przypadku studiów cywilnych wydziały nie ustalają progów punktowych. W przypadku przekroczenia limitu miejsc na studia przyjmowane są osoby z najwyższymi wynikami maturalnymi - tłumaczy kmdr por. Wojciech Mundt rzecznik AMW. - Obecnie rozpoczęła się dodatkowa rekrutacja, gdyż nie wszystkie miejsca zostały miejsca na studiach I i II stopnia na AMW dostępne są wciąż na takich kierunkach, jak: nawigacja (49 miejsc), informatyka (13), bezpieczeństwo narodowe (23), bezpieczeństwo wewnętrzne (59), systemy informacyjne w bezpieczeństwie (19), a także bezpieczeństwo morskie państwa (17), stosunki międzynarodowe (47), pedagogika (27) oraz wojsko w systemie służb publicznych (12), mechanika i budowa maszyn (14), automatyka i robotyka (13) oraz mechatronika (6 miejsc).Na Akademii Morskiej w Gdyni, z racji prowadzonego wciąż naboru, progi punktowe nie zostały jeszcze ustalone. Wiadomo jednak, że na najbardziej popularnym kierunku - nawigacji, na którym o jedno miejsce ubiegało się 5 kandydatów, większość osób uzyskała najwyższy wynik w rekrutacji, wynoszący 60 punktów (na 100 możliwych do zdobycia). Przykładowo więc kandydaci, znajdujący się na czele listy uzyskiwali na maturze odpowiednio: 60 proc. z matematyki na poziomie podstawowym, 70 proc. z języka obcego na poziomie podstawowym, 50 proc. z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym (matematyka, fizyka z astronomią, chemia, geografia, biologia lub informatyka) oraz 70 proc. z języka obcego na poziomie W tym roku akademickim nasza uczelnia przygotowała na studiach stacjonarnych pierwszego i drugiego stopnia 1478 miejsc, o które ubiegało się 5150 kandydatów - podkreśla Tomasz Degórski, rzecznik Akademii Akademii Morskiej w Gdyni trwa rekrutacja dodatkowa, która rozpoczęła się 3 sierpnia i potrwa do 16 września br. Wolne miejsca czekają jeszcze na studentów na Wydziale Mechanicznym na kierunku mechanika i budowa maszyn (20 miejsc) oraz na Wydziale Elektrycznym na kierunku elektronika i telekomunikacja (50 miejsc), a także kilka miejsc na kierunku elektrotechnika oraz na Wydziale Przedsiębiorczości i Towaroznawstwa (na kierunku Innowacyjna Gospodarka). Od dziecka myślimy nad tym kim chcielibyśmy zostać w przyszłości. Początkowo wybór trafia na zostanie księżniczką albo super bohaterem. Później gdy zaczynamy swoją przygodę ze szkołą rozważamy bardzo poważnie bycie lekarzem, prawnikiem, architektem. A gdy w liceum/ technikum przychodzi faktyczna pora na podjęcie decyzji… To już nie jest takie oczywiste. Mogę być kim chcę! Oczywiście, ale to wcale nie jest takie łatwe. Gdy jesteśmy młodsi, bardzo łatwo jest nam snuć wizje na temat przyszłości. Mamy pogląd na dany temat, oparty na informacjach, które do nas dotarły. Ale nie oszukujmy się, dziecko zapytane ‘kim chcesz zostać w przyszłości?’ w swojej odpowiedzi nie weźmie pod uwagę czynników takich jak zapotrzebowania na rynku pracy, zarobków, ryzyka zawodowego czy zawiłej drogi do stania się w tej dziedzinie specjalistą. Te fakty zaczynają do nas dochodzić w szkole średniej i już nie jest tak różowo. Może okazać się wtedy, że bycie filozofem wcale nie jest takie opłacalne jak zakładaliśmy, a z kolei na zostanie lekarzem trzeba poświęcić kilka (albo nawet kilkanaście) lat nauki. Zaczyna się do przygotowań do matury, a kończy dopiero po skończeniu specjalizacji. Wtedy musimy naprawdę dobrze przemyśleć, gdzie chcielibyśmy się zobaczyć za 10/ 20 lat. Na rynku są dostępne setki kierunków studiów, jak wybrać ten właściwy dla nas? Jak dobrze znasz siebie? Na pewno lepiej, niż myślisz! Co osoba, to inna osobowość, inne cele i pragnienia. Każdy jest oryginalny, nie da się jednoznacznie stwierdzić, stojąc z boku, co dana osoba powinna robić w przyszłości. Ktoś może nam doradzić np. zostanie lekarzem -bo to opłacalne, ale DORADZIĆ, nie namawiać. Żadna z osób doradzających nie przygotuje się do matury, pójdzie za nas na te studia, nie będzie siedzieć po nocach w książkach i godzinami w szpitalu. Musimy sami stwierdzić, że chcemy to robić i się w tym odnajdziemy. Niech to nie będzie decyzja rodziców, cioci czy znajomych wokół, musimy wziąć za nią odpowiedzialność. Jesteśmy już dobrych kilka lat w szkole, widzimy co nam wychodzi lepiej, a co gorzej. Podejdźmy do tematu na spokojnie, przeanalizujmy swoje mocne strony. Sprawdźmy spis kierunków na uczelniach, wybierzmy te, które potencjalnie nas interesują i poszukajmy na ich temat więcej informacji. Obecnie na rynku jest mnóstwo możliwości kształcenia. Może takie poszukiwania pozwolą nam odkryć drogę, o której wcześniej nie słyszeliśmy, a która wydaje się być idealna dla nas. A co jeśli źle wybiorę kierunek studiów? Wybór kierunku studiów jest jedną z trudniejszych decyzji w życiu. Musimy określić co chcemy robić przez następne lata, nie mając o tym żadnego pojęcia. Zastanówmy się nad tym, wysłuchajmy opinii innych i wybierzmy samodzielnie odpowiedni kierunek. Niekiedy kluczowym czynnikiem będzie odpowiednie przygotowanie do matury, bo to jej wynik jest kluczowy przy rekrutacji. Fajnie będzie jak uda nam się podjąć dobrą decyzję za pierwszym razem, ale jeżeli pójdziemy na studia i zobaczymy, że nie jest to nasz wymarzony cel… nie marnujmy tam czasu, poszukajmy czegoś innego. Studia zawsze można zmienić, a im wcześniej, tym lepiej. Do odważnych świat należy! Młodość ma swoje prawa, korzystajmy z niej -próbujmy, zmieniajmy wybór, szukajmy swojej drogi. Kiedy jak nie teraz?!